Dzisiaj poniedziałek - dzień bardzo smętny, po 3 dni weekendu trzeba iść do szkoły (niestety).
Słońce umiliło dzisiaj ten dzień i wreście było czuć pierwsze oznaki wiosny (przynajmniej u mnie). Mam nadzieję, że będzie tylko lepiej jeśli chodzi o pogodę bo mam już dość tego śniegu.
Miałam dzisiaj lekcje od 8:00 (jak codziennie) do 12:35 + próba (mamy w środę Akademię o Powstaniu Kościuszkowskim i biorę w niej udział). W domu byłam o ok. 14:15. Kiedy przyszłam do domu oglądałam Telewizję i ogołem się nudziłam. O 18:45 zaczęłam czytać streszczenie książki "Bajki Robotów" (Stanisław Lem), a o 19:30 rozpoczęłam rozmowę z kolegom (Robertem) przez skypa, weszłam na fb i aska. Tak a propo aska: http://ask.fm/Andziaa404
Jutro nasza cała klasa idzie na dni otwarte do Gimnazjum nr 25 i nie mamy lekcji więc git :)
Macie na koniec pare fotek na powitanie wiosny:
Na dzisiaj to już wszystko.
Papatki :*






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz